Jest w pojednaniu i wybaczeniach
ogrom przemilczeń, rezerw, uników.
Przez całe wieki nic się nie zmienia.
Łączy nas jednak Święto Przaśników.

Dla nas Ostatnia jest to Wieczerza.
Dla Żydów nadal uczta paschalna.
Jezus chleb łamał. Rozdawał. Wiedział.
Powtarza słowa liturgia mszalna.

Różnie to było w różnych okresach.
Dziś Znak Pokoju to rzecz normalna.
Oni już jutro świętują Pesach.
Na chrześcijan jeszcze czeka Kalwaria.

Tagi: Misterium, Jezus, znak pokoju, wiersz, Marek Gajowniczek.