Uwielbiam słuchać muzyki filmowej, dlatego z dużym entuzjazmem sięgnęłam po płytę Bruno Lohengren & The Progress Chamber Orchestra. Bruno Lohengren jest polskim kompozytorem, mieszkającym w Edynburgu. Utwory nagrał w Studiu Radia Gdańsk, masteringował je Simon Gibson w Abbay Road Studios w Londynie.

Na ten debiut składają się barwne utwory na orkiestrę smyczkową. Płyta cechuje się spokojnym, nieco melancholijnym klimatem. Dominują w niej raczej subtelne i łagodne brzmienia, zgrabnie i ciekawie przeplatające się z mocniejszymi dźwiękami. Muzyka porywa, uspokaja i wprawia w dobry nastrój.