Najnowsza produkcja Jona Bokenkampa, po zapoznaniu się z całym sezonem, prezentuje się nierównomiernie. Reżyser mocnego thrillera „Złodziej życia”, z Angeliną Jolie w roli głównej, stworzył serial, który z jednej strony intryguje, by za chwilę irytować. Początek sezonu zapowiadał, że będziemy mieli do czynienia z produkcją o jednoodcinkowej fabule, z łączącym epizody mniej istotnym wątkiem w tle. Jednak z każdym odcinkiem wątek ten wysuwał się na przód, by w końcu grać główne skrzypce, a sprawy kryminalne zaczęły tworzyć tło. Jednak to, co prezentuje sobą dramat NBC, nie jest niczym nowym i nie jeden raz mogliśmy podobne wydarzenia oglądać na ekranie.

Głównym bohaterem jest Raymond Reddington. Jeden z najbardziej poszukiwanych przestępców na świecie. Pewnego razu wchodzi do budynku FBI, przedstawia się, zdejmuje płaszcz i z rękami na głowie klęka na podłodze. Za chwilę wokół niego zjawia się kilkunastu uzbrojonych strażników. Reddington proponuje FBI pomoc w schwytaniu innych niebezpiecznych przestępców znajdujących się na jego liście – czarnej liście. Największym kąskiem są ci przestępcy, o których FBI nie ma zielonego pojęcia. Stawia on tylko jeden warunek. Do współpracy zostać ma przydzielona młoda, początkująca agentka, Elizabeth Keen. Wszyscy są trochę zdezorientowani i nieskorzy do współpracy. Jednak po pierwszej udanej akcji dostają zielone światło do utworzenia tajnej jednostki współpracującej z Reddingtonem. Jednak nikt do końca nie wie, co kieruje tym tajemniczym człowiekiem i jakie ma zamiary.

To, co w trakcie kolejnych epizodów wychodzi na jaw kieruje akcję w ciekawym kierunku. Niestety w trakcie całego sezonu trafia się kilka słabszych i wyjątkowo naciąganych odcinków. Pierwsze dwa epizody to typowa proceduralna konwencja, która od trzeciego odcinka zaczyna powoli zanikać. Na pierwszy plan zaczyna się wysuwać watek męża Elizabeth, przed którym przestrzega ją Red. Twórcy także serwują ciekawy wątek przeszłości Reddingtona, a raczej jej braku. Chwilami w rozmowach pada jakiś szczegół, jednak nic konkretnego nam nie zdradzają. Zabawa ta trwa przez cały sezon, a mimo to nie dostajemy odpowiedzi na najbardziej nurtujące nas pytanie. Czy Reddington jest ojcem Keen?

Tagi: serial, Czarna lista, The Blacklist, James Spader, Megan Boone, Diego Klattenhoff, dramat, kryminał.