Całkiem niedawno swoją premierę miała kolejna, trzecia z kolei, powieść Adama Kaczanowskiego. Książka nosi tytuł „Topless”, wydawcą jest Krytyka Polityczna.

Mam i przeczytałem wszystkie poprzednie powieści Adama; wiedziałem, że prędzej czy później najnowszą również sobie kupię. Wyszło prędzej, ponieważ pewnego dnia na profilu fejsbukowym Bookowski. Księgarnia w Zamku pojawiła się elektryzująca informacja: „Kto nabędzie u nas Topless Kaczanowskiego, ten dostanie psychodeliczną, nienormalną, absolutnie wyjątkową i unikatową Calineczkę. Mroczny komiks stworzony przez Olę Winnicką i Adama Kaczanowskiego, który nie funkcjonuje na rynku, tylko w szafie autora. Wydobył dwie sztuki i rzuca Wam na pożarcie. Kto odważny, niech przybywa”. Jestem odważny, szczególnie jeśli chodzi o opowieści graficzne, więc pobiegłem, kupiłem i mam obie publikacje.

Adam kilka razy mówił mi, że chciałby wydać album, nawet napisał scenariusz do komiksu typu silence, który zaczęła (ale nie skończyła) rysować Kira Pietrek, dodatkowo wespół Marianną Sztymą regularnie robi jednoplasznówki, które zamieszczane są w „Dodatku LITERAckiego” Nagrody Gdynia (większość tych prac prezentowałem na blogu tu: klik! klik!), dlatego nie jest dla mnie specjalnym zaskoczeniem, że powstała/powstaje Calineczka. Tunel. edgar kretNapisałem „powstaje”, ponieważ, jak można przeczytać w stopce, produkt, który mam na biurku, jest „odcinkiem pilotażowym – fragmentem większej całości”, czyli wstępną przymiarką do długodystansowego projektu pełnometrażowego albumu, który będzie adaptacją prozy napisanej przez Adma i noszącej ten sam tytuł. Jej fragmenty można przeczytać na stronie Fundacji Karpowicza.

Tagi: Calineczka. Tunel, Topless, Krytyka Polityczna, Adam Kaczanowski.