Wchodzenie w nastoletni wiek z czasem wydaje nam się takie błahe, takie proste, takie wspaniałe. W porównaniu z dorosłością, w którą nieubłaganie wkraczamy każdego dnia, problemy z tamtego okresu były takie proste, a życie szczere i wesołe.

Zero oszustw, zero problemów, zero zmartwień. Bańki mydlane, długie wieczory, zabawy z rówieśnikami. Niejeden chętnie powróciłby do tamtych czasów i znów znalazł się w ciele jedenastoletniego dziecka, choć z bólem musi uświadomić sobie, że nigdy nie będzie już taki młody jak wtedy. Chociaż… od czego są książki?

Ala Betka to jedenastoletnia dziewczynka, która chodzi do z pozoru zwyczajnej szkoły jakiej wiele w pozornie zwykłym miasteczku. Lecz to tylko pozory, bo dzieją się tam rzeczy niesłychane – znikają jabłka i trzeba znaleźć złodzieja – jabłkożercę, mnożą się złote rybki i spełniają nawet najbardziej wymagające życzenia, okropny wiatr porywa do góry całą szkołę… Nie mogą narzekać na nudę. A w środku tego wszystkiego jest właśnie Ala Betka i jej otoczenie – dwie najlepsze przyjaciółki, znajomi ze szkoły, nauczyciele, sąsiedzi i rodzina. Jak uporają się z kłopotami?

papierowyazyl.blogspot.com