Ostatnio odnalazłam nowe powołanie i jak opętana wypiekam torty – chwaliłam się zresztą już tutaj raz czy drugi , a może nawet i więcej razy, bo przecież każda okazja na tort jest dobra. Najdziwniejsze jednak w tym moim cukierniczym szaleństwie jest to, że tak naprawdę to ja tortów nigdy nie lubiłam. Za słodkie* są i tyle. Więcej frajdy sprawia mi zatem samo przygotowanie i zdobienie ciasta niż jego późniejsza konsumpcja. Ot, takie małe dziwactwo.

mukla.blox.pl

Tagi: tort, zdjęcia, urodziny.