Jakarta zaskoczyła nas swoją brzydotą. To był szok – na wszystkich frontach: kulturowy, architektoniczny, poznawczy; szok związany z ilością obecnego tam chaosu, hałasu, smogu i śmieci. Nie sposób powiedzieć jakie jest to miasto w jego istocie, jedyną pewną rzeczą, która nasuwa się na myśl- JEST OGROMNE. Są i slumsy pod wiaduktami i ogromne wieżowce, są hotele dla milionerów i hoteliki ze szczurami jako stałymi mieszkańcami.

agalandy.wordpress.com

agalandy.wordpress.com

agalandy.wordpress.com

TAGI: Indonezja, Jakarta.