Opadły mgły i miasto ze snu się budzi,
górą czmycha już noc.
Ktoś tam cicho czeka, by ktoś powrócił,
do gwiazd jest bliżej niż krok.

Ten tekst Edwarda Stachury przychodzi mi na myśl za każdym razem, gdy poranna mgła zmiękcza kontury miast i miasteczek. W niedzielny poranek Gniezno było jeszcze uśpione. Nieliczne samochody toczyły się ulicami, a psy na smyczach ciągnęły za sobą ludzi. Tak to właśnie wyglądało. Jakby tylko mocno naprężona linka utrzymywała dwunożnych spacerowiczów w pionie.

soy-como-el-viento.blogspot.com

soy-como-el-viento.blogspot.com

Tagi: Gniezno, Sopot, mgła, zdjęcia.