Lanzarote – wyspa wulkanów. Z tego skrawka lądu, którego krańce w najdłuższym miejscu dzieli 60 km, a w najszerszym ledwie 20, wyrasta aż 300 wulkanicznych stożków. Serie wybuchów, które wstrząsnęły wyspą przez lata w XVII wieku, zmieniły ją na zawsze. Dziś na terenie dawnej apokalipsy jest tylko jeden czynny wulkan. Nazywa się Timanfaya – tak samo jak Park Narodowy utworzony w tym miejscu.

Beata Zielińska/ beatazielinska.blogspot.com

Beata Zielińska/ beatazielinska.blogspot.com

Beata Zielińska/ beatazielinska.blogspot.com

Tagi: Lanzarote, wulkany, Beata Zielińska.