Upiorny parlament? Parlamentarny upiór? Jak by go nie nazywać, bukaresztański budynek parlamentu (dawniej Dom Ludowy – Casa Poporului) jest… jedną z najprawdziwszych siedzib najprawdziwszego rumuńskiego wampira. Ceaușescu, czerpiąc podczas swych podróży garściami inspiracje z wielkich światowych miast, zapragnął mieć na swoim podwórku pałac godzien… siebie samego. A efekt możemy podziwiać do dziś…

madaboutjourney.blogspot.com

Tagi: Bukareszt, Parmalent, zdjęcia.